Dzień rozpoczęliśmy pysznym śniadaniem w postaci croissantów i bagietek. Następnie około godziny 9 wyjechaliśmy naszym autokarem pod Wieżę Eiffla. Tam wykonaliśmy wiele pamiątkowych zdjęć. Po wysłuchaniu ciekawych opowieści naszej sympatycznej przewodniczki, wyruszyliśmy w drogę na szczyt Wieży Eiffela. Droga po schodach na pierwsze i drugie piętro było niezwykle wymagająca i męcząca, jednak po zobaczeniu widoku wszyscy poczuli satysfakcje, zachwyt i spełnienie. W nagrodę za przebytą przez nas podróż zakupiliśmy przepyszne francuskie bagietki i pain au chocolate. Po czasie wolnym, wyruszyliśmy metrem pod łuk triumfalny. Zrobiliśmy pare ładnych zdjęć i pojechaliśmy na urozmaicony obiad. Gdy odpoczęliśmy po pożywnym posiłku udaliśmy się do Muzeum d’Orsay, gdzie podziwialiśmy między innymi piękną wystawę Van Gogha i Moneta. Doświadczyliśmy realiów życia codziennego Francuzów podróżujących metrem. Pojechaliśmy do bazyliki Sacré-Cœur i zakupiliśmy w tej okolicy wiele pamiątek z romantycznego miasta Paryż.
Nasza wycieczka rozpoczęła się od zbiórki wczesnym porankiem. Wszyscy przyjechali podekscytowani, uśmiechnięci oraz gotowi na ich podróż zycia. Gdy już wyjechaliśmy z Lublina, niewyspani uczniowie zapadli w głęboki sen, inni zasięgnęli po swoje ulubione książki, słuchali fascynujących podcastów oraz oglądali malownicze krajobrazy za oknami autokaru. Podróż minęła nam szybciej niż myśleliśmy, więc dzięki kreatywności naszej kadry, pojechalismy na spacer po Wrocławskim Rynku. Podczas jazdy dwóch uczniów zaprezentowało swoje wspaniałe referaty, które przyciągnęły uwagę grupy. Gdy już dotarliśmy do słonecznego Wrocławia, w którym dołączyła do nas przesympatyczna Pani przewodnik - Dorota Kaczmarek, poszliśmy na wspomniany już rynek. Podczas spaceru dowiedzieliśmy się dużo ciekawych rzeczy o historii i kulturze Wrocławia. Miasto jest nazywane miastem krasnali, dlatego można je znaleść w różnych miejscach na rynku, jako małe metalowe figurki - jest to symbol Pomarańczowej Alternatywy, c...
Komentarze
Prześlij komentarz